Dziewczyny znowu was przepraszam. Byłam w Warszawie przez tydzień i mam kryzys twórczy.
Coś dla fanek Zarrego Payne:
Często widzę w komentarzach: Kiedy Zarry?!
Otórz przypominam wam że są dwie autorki bloga i obecnie ta która dodaje Zarrego Payne wyjechała na obóz i tam nie ma internetu. Ja nie dodam Zarrego. Przykro mi ale Wera ( Meow @.@ ) pisze Zarrego na obecną chwilę. Nie ma przygotowanego całego opowiadania, pisze na żywioł. Więc teraz już imagin, chyba zanosi się na nie tylko jedno częściowy :D. I proszę nie pytajcie o Zarrego bo nie wiem kiedy Wera go napisze bo zanim przyjedzie, rozpakuje sie, ogarnie i wgl. to nie wiem kiedy go napisze.
________________________________________________________________________________
[t.i]- Twoje imię
[t.n]-Twoje nazwisko
[t.i.w.s]-Twoje imię w skrucie
[i.t.p]- Imię twojej przyjaciółki
Nazywam się [t.i] [t.n] i jestem Directionerką od 2 i pół roku. Nagrywam ich piosenki, bo... po prostu lubię śpiewać, a ludzie mówią że śpiewam ładnie więc zamieszczam swoje covery na You Tube. Jestem dość sławna, mam 19 lat i mieszkam, i urodziłam się w Polsce.
Nagrywałam właśnie kolejny cover One Direction - Best Song Ever, gdy nagle przyjaciółka zadzwoniła do mnie. Odebrałam:
-Cześć co jest?
-1D W POLSCE!!!!!!! AAAAAAAAAAAA [T.I.] SZYBKO KUPUJ BILET JA JUŻ KUPIŁAM!!!!!!!!!!!!AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!
- To jakiś żart? Jeżeli tak to nie śmieszny.
- NIE NIE NIE GŁUPKU TO NIE ŻART!!!!!!!SZYBKO!!!!
- AAAAAAAAAAAAAA NAPRAWDE!!!???- Czekałam na odpowiedź ale okazało się że moja wierna przyjaciółka się rozłączyła. Szybko kupiłam bilet i skakałam po mieszkaniu i darłam się jak pojebana.
*koncert*
Łzy zaczęły mi lecieć gdy skończyli śpiewać More Than This, zresztą, wszyscy ryczeli. Paczyłam na Harrego. Kochałam wszystkich tak jak prawdziwa Directionerka, ale z Harrym było troche inaczej. Zaczął się na mnie lampić a ja mało co zemdlałam. Nadal na mnie zerkał szepcząc coś do Louisa, siedzącego obok. Tommo i Styles w pewnym momencie popatrzyli się na mnie i Hazza zaczął mówić do mikrofonu:
-Jest tu pewna dziewczyna-przerwał i popatrzył na mnie- która nagrywa covery naszych piosenek. Chyba ona wie że mówie o niej, a jeżeli nie to...-zawachał się na chwilę-to powiem jak się nazywa. [t.i] [t.n]!!! Prosimy cię na scenę!- nagle wszystko w mojej głowie zaczęło się mieszać. [i.t.p] Zaczęła Mnie popędzać a ja stałam i gapiłam się na niego. Wszyscy wkoło zaczęli krzyczeć: [t.i]! [t.i]! [t.i]! I tak cały czas. Dzięki Bogu zaczęłam kontrolować swoje ciało i weszłam na scenę. Directionerki zaczęły piszczeć, a Harry podał mi mikrofon. Gdy zobaczyłam że mi go daje moje oczy wielkością przypominały pięcio-złotówki. Zapytałam go:
-C-c-co?
-Będziesz z Nami śpiewać! Nie martw się, dasz radę.- drugie zdanie wypowiedział już bez mikrofonu. Byłam tak zszokowana że po prostu śpiewałam z nimi piosenki. Zaśpiewałam z nimi cały album Take Me Home. Wielkimi krokami bliżał się koniec koncertu. Mogłabym śpiewać z nimi wiecznie. Cochwile któryś z 1D spoglądał na mnie i dosłownie pożerał mnie wzrokiem. Co do Directioners: widziałam że nie które wręcz, kipiały z zazdrości, chociaż im się nie dziwie, ale większość cieszyło się bo mam dość spory ''fandom'', o ile można to tak nazwać, a wątpie. Została jeszcze ostatnia piosenka: Summer Love. Było lato więc była jeszcze lepsza atmosfera do śpiewania tej oto piosenki. Harry zerkał na mnie co chwile jak śpiewał. Nagle koniec koncertu. Pożegnanie. Nagle impuls. Powiedziałam do mikrofonu
-Może chcecie żebym coś zaśpiewała dla 1D za to że doznałam tego zaszczytu i śpiewałam całą płytę przy ich boku?!- wszyscy z boybandu popatrzyli na mnie zdziwieni. Sama byłam zdziwiona że to powiedziałam. Większość fanek krzyczało: Tak! Więc pomyślałam chwilę i wymyśliłam to
-Może Impossible, James'a Arthur'a?
-Tak!!!
-Dobrze.
http://www.youtube.com/watch?v=Mhj15W23IjA
Zaśpiewałam i poczułam tylko tysiące blasków fleszów i usłyszałam wielkie brawa i piski dziewczyn. Popatrzyłam na chłopców, a im dosłownie szczęka opadła.
-Jeszcze raz wielkie brawa!-powiedział Zayn, a ja spaliłam buraka i zasłoniłam oczy dłońmi.
-[t.i.w.s] nie wstydź się!-na to zdanie, Nialla wszyscy zaczęli się śmiać. Chłopaki pożegnali się z fanami, ja też. Chciałam się pożegnać z chłopakami ale Hazz zaproponował mi kawę, więc oczywiście się zgodziłam. Poleciałam tylko szybko do [i.t.p] powiedzieć jej że ide na kawe ze Stylesem, to tak piszczała że wszyscy patrzyli na nią jak na wariatkę. Uspokoiłam ją ale było trudno, bo sama zachowywałam się, lekko mówiąc, nienaturalnie. Dopiero jak doszłam do Pussy'iego się, odziwo uspokoiłam.
-Już?
-No, może jakoś przeżyje że ide z tobą na kawe.
-Heh. No chodźmy już.
-Ok.-szliśmy do kawiarni rozmawiając na przeróżne tematy. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało, tak jakby był zwykłym chłopakiem. Weszliśmy do kawiarni. Była ona przystrojona w serduszka, cała była w czerwonym kolorze a na blacie stało wino z winogronami na czerwonym kocyku w zieloną kratkę. Siadliśmy przy stoliku i podszedł do nas kelner. Jak mnie zobaczył to upuścił jadłospis i podbiegł do mnie błagając o autograf. Oczywiście się zgodziłam i mu go dałam, a później zobaczył że ze mną siedzi Hazza i jego też chciał dla siostry. Poprosiliśmy go o 2 kawy. Przegadalismy chyba 2 godziny. Zbliżał się koniec naszego spotkania i Harru powiedział że mnie odprowadzi. Na czas koncertu mieszkałam w hotelu. Już pod drzwiami mojego pokoju Harreh powiedział
-[t.i] wiem że może jest za wcześnie ale ja...ja cie k-kocham.- byłam zszokowana jego wypowiedzią. Odpowiedziałam mu pocałunkiem pełnym porządania i pasji. Oddawał moje pocałunki.Jednocześnie całując go dałam mu klucz. Zapytał mnie:
-[t.i] napewno tego chcesz?- powiedział przypierając mnie do drzwi.
-Tak.-powiedziałam i dałam mu całusa. Otworzył drzwi i szybko je zamknął, później rzucił mnie na łorze i zaczał rozbierać.
Boże jakie to debilne uprawiała seks z obcym dla niej facetem Boże widzisz to i nie grzmisz
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńDziękuję za opinię :)Ale skąd wiesz że się zgodzi z nim spać?
UsuńA poza tym nie taki obcy. Ty byś się nie skusiła na seks ze stylesem?
Usuń.
.
.
.
Czekaj... Skusiłabyś się. Wiem to.
Mi się podoba hahah tylko szkoda ,że nie rozkręciłaś tego dalej ;c. Bedzie 2 część może ??
OdpowiedzUsuńBędzie druga :D Przewiduje ok.4? Jeszcze zobaczymy :)
UsuńBoskie *o*
OdpowiedzUsuń