Jeju przepraszam! Jak ja dawno nic nie dodawałam ;_;
Przepraszam i postaram się to naprawić.
łapcie tu krótki imagin o...a z resztą sami zobaczycie o kim ;)
Dzień 1
Każdy dzień jest dla mnie jak udręka. Co dziennie muszę patrzeć na ciebie razem z nią... Pamiętasz jeszcze jak przychodziłeś do mnie i żaliłeś się jak to ona cię wkurza? No tak przecież wiadome było że w końcu jednak ją polubisz. Teraz nie mówisz już "A ona to zachowuje się jak rozwydrzony bachor" tylko "Ona jest taka śliczna i na dodatek taka mądra". To tak boli... Jeszcze tak nie dawno to ze mną spędzałeś każdą wolną chwilę.
Dzień 2
To nie może się tak skończyć! Muszę walczyć o swoją miłość, nie odpuszczę tak łatwo. Trzeba spróbować się do ciebie zbliżyć i dać ci jakiś znak na to że jesteś dla mnie całym światem
Dzień 3
W sumie to można było się tego spodziewać. Ty masz mnie po prostu w dupie. Ja ci coś proponuje a ty to tak po prostu olewasz. Pytam się czy gdzieś wyjdziemy, ale ty od razu się czymś wykręcasz. Czemu nie może być tak jak kiedyś?!
Dzień 4
Nie wierzę! Kiedy dziś byliśmy razem u ciebie i ona nagle przyszła ty mnie po prostu wyprosiłeś! Wiesz jak to zabolało!? Czy ty w ogóle myślisz?
Dzień 5
Dzisiaj mieliśmy być u ciebie bo miałeś jakieś ważne wieści. Kiedy wszyscy byliśmy już na miejscu powiedziałeś że bierzesz ślub z El! Tego było już dla mnie za dużo. Ile sił w nogach biegłem do domu. Nie zważałem na nic ani na nikogo, chciałem być już po prostu siebie Gdy byłem na miejscu wbiegłem do łazienki po czym z dolnej szuflady wyjęłam żyletkę, którą robiłem co raz to mocniejsze rany. Wszystko w okół mnie we krwi a ja resztkami sił piszę ostatnie teksty w tym dzienniku byś wiedział jaki byłeś dla mnie ważny i ile dla mnie znaczyłeś. Zawszę będę przy tobie.
Twój na zawsze, Harry
~Tomi
cudowny. <3 zapraszam do mnie : http://mysterious-harry-styles-fan-fiction.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń