- (...) Nie ładnie podsłuchiwać. - powiedział do ciebie Hazz..
- nie ładnie okłamywać ludzi! - patrzyłaś mu w oczy. Nagle zobaczyłaś w nich małą iskierkę. Poczułaś też, jak jego kolega napiera na ciebie i.. O nie! ~
Patrzyłaś na niego trochę przestraszona..
Błysk w oku Harrego narastał. Popatrzyłaś błagalnie na Lou, ale on tylko złowieszczo się uśmiechną i z kieliszkiem wina oglądał całą akcję. Harry zbliżył swoje usta do twoich, a ty próbowałaś go odepchnąć. Na marne. Chciałaś się tam rozpłakać. Gdzie do cholery jest Zayn, gdy go potrzeba?! Uff.. t.i tylko spokojnie..~
-Harry puść mnie! - Krzyknęłaś w pewnym momencie, a on zatkał ci usta.
- Miałaś nie krzyczeć.. - powiedział prosto w twoje usta.
Odsunął się od ciebie, ale nadal przytrzymywał twoje nadgarstki. Myślałaś, co teraz zrobić.. ~Myśl t.i ! Myśl! ~
- No weś.. Mała.. - powiedział Hazz wkładając ci rękę pod bluzkę. odepchnęłaś go nogami, kopiąc go przy tym w krocze. Harry obluzował chwyt, a ty to wykorzystałaś. Wybiegłaś z domu i zaczęłaś biec ulicom. Słyszałaś za sobą kroki. Nie miałaś Najlepszej kondycji. biegłaś ile sił w nogach myśląc przy tym, gdzie jest Zayn. Nagle Potknęłaś się , a Harry cię dogonił. Przerzucił cię przez ramię i zaniósł do domu. Rzucił cię na łóżko i..
...
Wiem, że taki bardzo krótki, ale nie wiedziałam, jak skończyć akcję.
5 like NEXT
Next będzie +18 ^-^
O matko O.O Ale emocje ! :D Czekam na next !
OdpowiedzUsuńdalej pisz
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać
OdpowiedzUsuńnext
OdpowiedzUsuńale emocje co dalej
OdpowiedzUsuńDaaalej *.*
OdpowiedzUsuńJeszcze dzisiaj pliss !!!
dawaj mała :)
OdpowiedzUsuń