- Hej Carly! Hej! - Krzyknął brunet podbiegając do mnie. - Ładną masz dzisiaj bieliznę. - Uśmiechnął się obleśnie.
- Louis Spierdalaj. - Powiedziałam sucho.
- Czego ty mnie tak nie lubisz? - Zapytał biegnąc za mną. Szłam dość szybko starając unikać się jakichkolwiek spojrzeń.
- No bo jesteś wredny. - Powiedziałam jednoznacznie. Nagle chłopak zniknął z mojego pola widzenia. Ubrana byłam w : http://www.polyvore.com/bez_tytu%C5%82u_10/set?id=93916797
Podeszłam do mojej szafki i otworzyłam ją specjalnym kodem. Zostawilam w niej nie potrzebne rzeczy. Wpatrywałam się chwilę w zdjęcie Zayna Malika, chłopaka z klasy 2C. Ja byłam w 2B razem z tym debilem, Louisem Tomlinsonem. Wzdrygnęłam się, gdy usłyszałam trzaśnięcie szafki.
- No i co namyśliłaś się? - Zapytał Lou.
- O co znowu chodzi?! - Zapytałaś wkurwiona. - Louis nie możesz zrozumieć tego, że nie chce się z tobą spotykać? Że cię nie lub.. - Nie dokończyłam, Bo Lou mnie pocałował.Powoli, delikatnie, ale czule. Oddałam pocałunek, ale po chwili się ocknęłam.
- Mu.. Muszę iść.. - Powiedziałam i pośpiesznym krokiem ruszyłam w stronę klasy 15a. po drodze wpadłam na kogoś.
- Jak chodzisz?! - Wydarłam się nie patrząc na kogo.
- Przepraszam, ale to ty na mnie wpadłaś... - Usłyszałam seksowny męski głos.
- jestem Zayn. - Powiedział Mulat i pomógł mi zbierać książki.
- Carly. Przepraszam, ale się śpieszę. - Powiedziałam i odeszłam. Boże jaki on jest śliczny. Weszłam do klasy i zajęłam swoje miejsce. Chwile po tym zadzwonił dzwonek. Siedziałam 2 ławki przed Louisem, od okna, a on w środku. W ogóle nie mogłam skupić się na słowach nauczyciela. Ciągle myślałam o pocałunku Louisa. On był taki .. inny... Taki Czuły... z Zamyśleń wyrwał cię dzwonek.* Na przerwie *
Idzie sobie z moją BFF < Claudią > Przez długi korytarz, ku mojemu zdziwieniu nigdzie nie ma Lou.
* 2 lekcje potem. *
* 2 lekcje potem. *
Kolejna lekcja, tym razem przyroda. Nudziem się strasznie. Nagle dostałam SMS. Zaciekawiona wyciągam telefon a na wyświetlaczu pisze.. Louis -.- .
~I don't want live on this planet anymore x.x ~
Od : Lou
"Hej kochanie ;) Widzę, że masz tą swoją turkusową bieliznę na sobie.. Mmm chciał bym ją z ciebie zdjąć i Pokazać ci niebo ^-^"
"Hej kochanie ;) Widzę, że masz tą swoją turkusową bieliznę na sobie.. Mmm chciał bym ją z ciebie zdjąć i Pokazać ci niebo ^-^"
Odpisałaś :
Do: Lou
"Jednak to się nie stanie. Nawet jakbyś był ostatnim facetem na ziemi. Wolałabym wyginąć. "
po chwili jednak znów dostałaś sms'a.
Od: Lou
"Chce cię pieprzyć do nieprzytomności :P "
Boże co za idiota. Nienawidzę cię, Louisie Tomlinsonie! Nienawidzę! Ciebie i tych twoich pięknych oczu i malinowych ust.. Nie! Nie Nie Nie !
po lekcjach postanowiłam się przejść. Szłam po cichym parku, a że był grudzień było już ciemno.
Idę więc tak i rozkoszuje się spokojem i ciszą. Nagle widzę ... Louisa?! Why?!
Odwracam się dyskretnie i po woli się oddalam < czyt. SPIERDALAM ILE SIŁ W NOGACH >
- Carly! Poczekaj! - Krzyczy.
- NIE! -
Jak na złość Lou mnie dogania.
- Czego chcesz idioto?! -Pytam zdenerwowana.
- Ciebie. - Mówi i obleśnie się uśmiecha.
- No nie wiem.. niech pomyślę...
.
.
.
.
.
.
.
- NIE?! -
- Ale czego ty mnie tak nie lubisz?! - Pyta niebieskooki.
- Bo jesteś rozpuszczony. Zawsze dostajesz to czego chcesz i.. - Przerwał mi
- No właśnie! Zawsze dostaje, więc nie uważasz, że opór jest bezcelowy? - Pyta i patrzy na ciebie z pogardą.
- Możesz mi nie przerywać?! Zawsze dostajesz tego co chcesz i zachowujesz się jakbyś był lepszy od innych . - Powiedziałaś i starałaś zachować spokój.
- No bo jestem.Wiesz, co niektóre dziewczyny z naszej szkoły by dały, aby być na twoim miejscu? Aby mieć Louisa na każde zawołanie? Ale ty tego nie doceniasz. Co z tobą nie tak?! - Zaczął krzyczeć.. To nie dobrze,,,
- No bo ja nie jestem jak niektóre dziewczyny z naszej szkoły .ja jestem zupełnie inna!
- No właśnie!Nie wiem, czy pozytywnie inna!
- To teraz będziesz wyzywał mnie od wariatek?! Bo nie che się z tobą Ruchać?!
- NIE!
- TYLKO?!
- Bo jesteś głupia!
- Bo jesteś głupia!
- Ja ?! Wiem to, ale nie rozumiem, co ty sobie we mnie upodobałeś, że ciągle za mną łazisz.
- Carly zaczynasz mnie denerwować! - Krzyknął Niebieskooki.
- Jeszcze z tobą nie skończyłem.
- Ale ja sko... - Znowu to zrobił ;..; Znowu mnie pocałował ! Znowu mnie w sobie rozkochał, rozpuścił, Boże ;...; Patrzył mi prosto w oczy.
- czego powiedziałeś, że jestem głupia? - Zapytałam , a z oczu popłynęły mi łzy.
- Bo nie zauważyłaś tego, że cię kocha. Kocham cię jak jeszcze nikogo w moim życiu. A ty tego nie widziałaś. Kocham cię idiotko. Powiedz, a odejdę. - Powiedział i spuścił głowę patrząc w ziemię.
- Nie chce, abyś odchodził. Kocham cię. - powiedziałam i uniosłam jego głowę. Złożyłam na jego ustach delikatny ale za razem czuły pocałunek.
I żyli długo i szczśliwie.. xx
***
Z DEDYKIEM DLA WSZYSTKICH PAŃ TOMLINSON, MALIK, STYLES, PAYN & HORAN, CZYLI INNYMI SŁOWY DLA WSZYSTKICH DIRECTIONERS <3
KOCHAM WAS <3 <3 <3 } Meow ma dobry humor C:
Piszcie co sądzicie. Jak widzicie teraz mniej dodaje, teraz Ewcia da popis swoich zdolności XDD <3 <3 <3
Link do Summer Adventures : http://tutururututururuturu.blogspot.com/
Rozdaje dedyki. Piszcie pod tym IMAGINEM!!
Rozdaje dedyki. Piszcie pod tym IMAGINEM!!

Zajebisty O.o Lubię takiego Louisa a'la : Wyruchałbym cię XD HAHAHAHAHAHAHAAHH ALE IMAGINE ŚWIETNY!
OdpowiedzUsuńxoxo EWA STYLES
oooooo jaki zajebisty!!!! więcej Lou, błagam!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń