Kurde jest tylko jeden kom pod tamtym imaginem ale napisze next bo ten komentarz mnie zainspirował do napisania. Nawet 3 komentarzy nie umiecie napisać -_-. Anonimek poprosił mnie żebym dodała drugą cz o Louisie dla Zosi, a ja mówię, że będzie gdzieś na tygodniu.~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wylądowaliście razem z Lou w łóżku. Louis zaczął całować cię po szyi i dotykać po całym ciele.Bardzo ci się to podobało, sapałaś. Nagle dotknął twoją przyjaciółkę. Szepnełaś mu na ucho
-Tak Louis. Dobre miejsce znalazłeś. -kończąc to jęknęłaś, bo złapał cię za to mniejsce i przycisnął. Byłaś strasznie podniecona, bo to twój pierwszy raz, i on to wiedział. Chciałaś zrobić to właśnie z nim. Zawsze byłaś w nim zakochana po uszy. Rozdarł ci sukienkę. Fuck ona kosztowała 69.99 €. Tomlinson jakby czyta jąc ci w myślach powiedział
-Nie martw się kupię ci nową. I po chwili nie miałaś już biustonosza. Chciałaś się zrewanżować więc ściągnęłaś z niego jego garderobę, po czym zaczęłaś całować go tak zachłannie, że przedziurawiłaś mu wargę. To był krwawy pocałunek. Tommo rozszerzył ci nogi, swoimi nogami i sszedł w niższe partie twego ciała. Pięścił twoje ciało tak delikatnie jakbyś była z porcelany. Nagle wsadził ci język do pochwy, i szukał punktu G. Gdy już go znalazł zadawał ci tyle rozkoszy, o jakiej nie miałaś pojęcia. Jęczałaś, krzycząłaś jego imię i doszłaś. Lou zlizał twoje płyny i zaczął pięścić twoje piersi. Przegryzał sutki, robił językiem koła dookoła twoich piersi i masował je. Chciałaś aby Louis też miał trochę przyjemności z waszego seksu więc przewróciłaś was i pocałowałaś go na kryciutko. Kazałaś mu klęknąć, bo chciałaś zrobić mu loda. Osobiście myślałaś, że to obrzydliwe, ale gdy przyszedł na to czas jakoś nabrała cię ochota. Kiedy skończyłaś, Tomlinson rzucił cię zpowrotem na łóżko. Całowaliście się nieopanowanie. Louis wszedł w ciebie gwałtownie, s ty krzyknęłaś z bulu.
-AŁA!
-Przepraszam.- wyszedł z ciebie, a po jakimś czasie zrobił to samo lecz delikatnie i powoli. Po skończeniu waszego stosunku, żadnęliście w swoich ramionach.
The end xd.
sobota, 25 maja 2013
Louis :* cz. 2 +18
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
omomomomom :)
OdpowiedzUsuń:))))))))
OdpowiedzUsuń:> fajny
OdpowiedzUsuńŚwietny! <3
OdpowiedzUsuńKocham ;) <3 /Anuś ;)
OdpowiedzUsuń<3 Cuuuuuuudo *-* /Anonimkowa ;D
OdpowiedzUsuńWeronika koooooooooooooooooooooooocha ! <3
OdpowiedzUsuńOMG! jESZCZE NIGDY NIE CZYTAŁAM CZEGOŚ TAK ZAJEBISTEGO! /KAMILA
OdpowiedzUsuńPodoba mi się. Chociaż nie jestem Directionerem, ale ich lubię :) /Dominik
OdpowiedzUsuńkocham<3
OdpowiedzUsuń