poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Liaś dla Emo smutny

Szczerze... nie za bardzo znam Natalię, czyli Emo, ale piszę imagin dla niej, bo wiem ile znaczy dla Wery. Nie wiem też co się stało, ale proszę pogudźcie się ;(
------------------------------------------------------------------------------------

-Kocham Cię.
-Ja ciebie też.

To ostanie "kocham cię" od Liama, bo było tak:

Normalny dzień, normalna pogoda, normalny Londyn w jesieni. Jeszcze to, że dzisiaj pokłuciłam się z Werą, moją bff. Leje deszcz ja idę pod parasolem. Czarny Londyn, tak można było teraz to nazwać. Szara rzeczywistość. Zero nadzieji. Tylko on. Człowiek, którego kocham ponad życie, przy którym serce bije mi szybciej, przy którym pocą mi się ręce, przy którym czuję się bezpiecznie. Jednak nieodwzajemniona miłość może ranić jak cholera. To Liam Payne zajął moję serce, już na zawsze. Teraz idę do niego jako do najlepszego przyjaciela, bo nie mogę powiedzieć, że do chłopaka. Stałam przed tymi kasztanowymi dzrwiami i patrzyłam się na nie. Nie wiedziałam czy mogłam poraz kolejny zarzyć tego " narkotyku". Jednak zaryzykuję. Dryyyyyyyń!
-Cześć Li, sory za spuźnie...- nie mogłam dokończyć, bo Liaś wciągnął mnie do środka, szybko zamknął drzwi i brutalnie przykuł mnię do ściany.
- Teraz, jesteś tylko moja.- powiedział poczym brutalnie wpił się w moje usta, a ja oddawałam pocałunki. Widziałam światełka w jego oczach. Prawie zawsze tam są, lecz teraz były wiele większe porządania. Zaczął mnie rozbierać. Poszliśmy do sypialni i całowaliśmy się. Nie chciałam aby doszło do tego, ale stało się. Kochaliśmy się.

Wydaje się to być normalną romantyczną historyjką a filmu, ale koniec niestety spieprza historię.

Jak zwykle zawoziliśmy naszą 5-letnią córeczkę do przedszkola. Nagle Liam popatrzył na mnie i powiedział te dwa magiczne słowa:
- Kocham Cię.
- Ja ciebie też. - wtedy popatrzyłam przed siebię i zobaczyłam pędzącą na nas ciężarówkę
- AAAAAA!!!!Liam!!!!!- on przekręcił głowę i zobaczył... śmierć.

1 komentarz:

  1. Aww jak ja cię uwielbiam :* a pzt znasz emo... kiedyś jak u mie byłaś i ona była, grałyśmy w moie star planet a potem i IMVU <3 Już się pogodziłyśmy. Dzienki za troskę <3

    OdpowiedzUsuń